Zdecydowanie jedną z najbardziej znanych i lubianych wysp greckich jest Kreta. Skąd jej sława i sukces? Grecja ma tysiące wysp, mniejszych – nieznanych, większych – znanych i zarazem będących na mapie turystycznych destynacji. Kreta jednak ma coś czego nie mają te pozostałe. Chyba każdy po prostu słyszy o niej jako o pierwszym miejscu w Grecji, no może poza Atenami i Górą Olimp. Otóż Kreta jest scenografią dla wielu mitów, jest miejscem gdzie urodził się Zeus, skąd wylatuje Ikar i gdzie Minotaur strzeże labiryntu. W naszej pamięci rodzi się więc obraz Krety jako kwintesencji Grecji i miejsca, które po prostu trzeba odwiedzić, często jako pierwszy adres w tym państwie. Z punktu widzenia potencjału turystycznego, Kreta jest miejscem atrakcyjnym niemalże dla każdego rodzaju turystyki – zarówno turystyki plaży i słońca, przez turystykę kwalifikowaną, jak trekkingową czy rowerową aż po turystykę kulturową, nastawioną na dziedzictwo historyczne. Ma jednak jedną cechę, która często utrudnia turystyczne wybory, jest bardzo duża. Jest piątą co do powierzchni wyspą Morza Śródziemnego, a jej najsłynniejszą plażę wschodniego wybrzeża dzieli od najpiękniejszej plaży zachodniego ponad 1000 km. To z tego powodu, w biurach podróży często pada pytanie, czy wybrać wschód czy zachód.

Perełka zachodniej Krety – miejscowość Chania. Na pierwszym planie meczet Janczarów.

Spinalonga – ostatnie w Europie leprozorium.

Na Krecie można wyróżnić cztery główne rejony turystyczne jeżeli chodzi o atrakcyjność wybrzeża i infrastrukturę turystyczną: zachód wyspy, ze stolicą rejonu w miejscowości Chania, rejon bliski stolicy wyspy – Iraklion – Hersonissos, rejon skupiony wokół miejscowości Agios Nikolaos oraz południowe wybrzeże w okolicach miejscowości Ierapetra. Uzupełnieniem może być obszar większego skupiska hoteli na wybrzeżach w okolicach miejscowości Retimno. Ze względu jednak na dostępność komunikacyjną, a więc lotniska międzynarodowe, największe znaczenie, tworząc jednocześnie podział makro na wschód i zachód mają odpowiednio rejony Iraklion-Hersonissos i Chania. To właśnie najczęściej między nimi rozgrywa się spór – czy lecieć do Chanii , czy lecieć do Heraklionu? Jeżeli chodzi o liczbę i atrakcyjność ofert, oba te rejony są równie popularne, a wśród ofert prezentowanych chociażby na stronie www.idealtravel.pl znaleźć można wiele wylotów z wielu, również lokalnych, lotnisk w Polsce. Najłatwiej sugerować rozwiązanie biorąc pod uwagę preferencje turystyczne i sposób spędzania wolnego czasu podczas wakacji. Dla osób lubiących piękne plaże i turystykę aktywną polecić można zachód wyspy, z perełkami takimi jak plaże Elafonisi czy Falasarna, z wąwozem Samaria czy słynną plażą Stavros gdzie Alexis Zorba tańczył taniec Sirtaki w ekranizacji powieści Nikosa Kazandzakisa. Wschód wyspy pozostanie bardziej atrakcyjny dla osób szukających miejsc rozrywkowych z bogatym życiem nocnym (Hersonissos, Malia) lub dla tych, którzy w pierwszej kolejności preferują wycieczki kulturowe niż krajoznawcze czy sportowe. Dla takich osób, atrakcją będzie sama stolica – Iraklion, legendarne miasto Minojczyków – Knossos czy wyspa Spinalonga – niegdyś przyczółek dla osób chorych na trąd.

Cel popularnych rejsów na zachodnim wybrzeżu – laguna Balos.

Czy są na wyspie miejsca dobre na dłuższy wypoczynek będące dobrą bazą wypadową dla miłośników zarówno wycieczek kulturowych jak i turystyki plaży? Dobrym kompromisem wydają się mniejsze miejscowości turystyczne na północnym wybrzeżu – Bali, Panormos czy Skaleta. Nadal jednak pozostają duże odległości, które trzeba pokonywać chcąc udać się do poszczególnych atrakcji turystycznych. I chociaż wyspa jest dobrze skomunikowana autobusami międzymiastowymi, to jednak wyjazdy z wymienionych miejsc są utrudnione i czasochłonne. Pomijając fakt, że trudno zdobyć na wyspie rzetelny rozkład jazdy;) Najrozsądniej więc, zwiedzanie wyspy podzielić nawet na dwa, tygodniowe urlopy, wybierając za każdym razem miejsce bliższe jednemu z dwóch głównych rejonów skupionych bliżej wymienionych wcześniej lotnisk i stolic regionów – Chanii lub Iraklionu. Jedno jest pewne, na Krecie każdy znajdzie coś dla siebie. Warto się tam wybrać!